A A A

A A A
Sonata kreutzerowska
Sonata kreutzerowska
Sonata kreutzerowska
Sonata kreutzerowska
Sonata kreutzerowska
Sonata kreutzerowska
Sonata kreutzerowska
Sonata kreutzerowska
Sonata kreutzerowska
Sonata kreutzerowska
Sonata kreutzerowska
Sonata kreutzerowska
Sonata kreutzerowska
Sonata kreutzerowska
Sonata kreutzerowska
Sonata kreutzerowska
Sonata kreutzerowska
Sonata kreutzerowska
Sonata kreutzerowska
Sonata kreutzerowska
Sonata kreutzerowska
Sonata kreutzerowska
Sonata kreutzerowska
Sonata kreutzerowska
Sonata kreutzerowska
Sonata kreutzerowska
Sonata kreutzerowska
Sonata kreutzerowska
Previous Next

Opis

 

Sonata Kreutzerowska - to pełne ironii studium zazdrości i niebezpiecznej bliskości miłości i nienawiści.

Główny bohater zwierza się nam z burzliwej młodości i pierwszego uczucia prowadzącego do małżeństwa i licznego potomstwa. Opowiada o tym jak, chcąc wynagrodzić żonie trudy codzienności, zgadza się na jej wspólne muzykowanie w domu z zawodowym skrzypkiem. 

Czy chodzi tu jednak tylko o muzykę?

Autor "Anny Kareniny" stawia odwieczne pytania o szansę na idealny związek mężczyzny i kobiety, ukazując jednocześnie absurdy zazdrości.

Ciekawe dialogi i niezwykle ekspresyjne monologi przybliżają Widzom tołstojowskie dylematy, zaś symboliczna scenografia i piękne kostiumy podkreślą kontrastową oprawę dla burzliwych sytuacji scenicznych.

Spektakl rekomendowany dla młodzieży i dorosłych. Czas trwania 1 godz. 30 min. bez przerwy.

sonata_kreutzerowska plakat_sepia podstawowy_25proc2

Twórcy

Grzegorz Mrówczyński
Tłumaczenie, adaptacja i reżyseria
Jerzy Rudzki
Scenografia

Zwiastun

Recenzje

(…) Sukces tego przejmującego, momentami zabawnego spektaklu w dużej mierze można przypisać fenomenalnemu Andrzejowi Niemirskiemu. Żywa odpowiedź widowni świadczy o tym, że twórcom udało się uniknąć moralizowania, a ponadto pobudzili oglądających do myślenia i utożsamienia się z bohaterami. Ten spektakl to dawka wielu emocji i bez wątpienia warto dać się im porazić.

Anna Dawid
Dziennik Teatralny Warszawa

(…) Wspaniała kreacja Andrzeja Niemirskiego, niosącego tekst przez ponad półtorej godziny. Jego Pozdnyszew jest po części intelektualistą, po części kaleką emocjonalnym, opętanym zazdrością szaleńcem, sarkastycznym arbitrem, błaznem. Z lekkością żongluje naszymi emocjami, wzbudzając refleksję, złość i rozśmieszając do łez. Delikatna Joanna Górniak, jako nadobna żona Pozdnyszewa, której momentami spod kiecki wychodzi prawdziwa jędza i Robert Kowalski, jako egzaltowany Truchaczewski stworzyli wiarygodnie postacie, których osobowości wyjaśniają drogę do obłędu bohatera. Sonata Kreutzerowska Mrówczyńskiego nie jest tak sprzeczna wewnętrznie, jak Tołstoja. Reżyser zrobił z niej spójny traktat o „dojrzewaniu do szaleństwa”, jednocześnie prowadząc zabawny dialog z widownią o kondycji instytucji małżeństwa. (...)

Katarzyna Michalik-Jaworska
Międzynarodowe Stowarzyszenie Krytyków Teatralnych

(...) Prym wiedzie tu Andrzej Niemirski, który w natchniony sposób z zakochanego, potem znudzonego zmienia się w męża oszalałego z zazdrości. Pozostała dwójka markuje grę na instrumentach, ale robi to tak doskonale, że czujemy się jak na prawdziwym koncercie. Publiczność bawi się świetnie, choć w pewnym momencie śmiechy ustają. Co zrobić? Takie życie... było ponad sto lat temu.

Bronisław Tumiłowicz,
Przegląd

Patroni Medialni Spektaklu

radio-wawa-b&w
readers-digest
dziennik-teatralny
ebilet-b&w
Previous Next